KOŚCIÓŁ POKOJU W ŚWIDNICY – DREWNIANY CUD WPISANY NA LISTĘ UNESCO


Z zewnątrz jego bryła jest skromna i niepozorna, jednak wnętrze dosłownie zapiera dech w piersiach. To największa drewniana barokowa świątynia w Europie, zabytek wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, Pomnik Historii oraz jeden z Siedmiu Nowych Cudów Polski według „National Geographic”. Historia tego miejsca pokazuje, że nawet największe ograniczenia mogą stać się początkiem czegoś wyjątkowego.
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK
Oficjalna strona Kościoła Pokoju w Świdnicy- KLIK


Informacje praktyczne

Zwiedzanie Kościoła Pokoju wraz z nagraniem lektora trwa około 40 minut. Jeśli chcecie spokojnie obejść cały Plac Pokoju i zobaczyć pozostałe zabytkowe budynki, warto zarezerwować od jednej do dwóch godzin.

Kościół jest przystosowany do potrzeb osób poruszających się na wózkach.


Godziny zwiedzania

Kwiecień – październik

  • poniedziałek–sobota: 9:00–18:00
  • niedziele i święta: 12:00–18:00

Listopad i marzec

  • poniedziałek–sobota: 9:00–16:30
  • niedziele i święta: 12:00–16:30

Grudzień – luty

  • poniedziałek–sobota: 10:00–15:00
  • niedziele i święta: 12:00–15:00

Kościół jest zamknięty dla zwiedzających w Wielki Piątek, 1 listopada oraz 24 grudnia.




Gdzie znajduje się kościół?

Kościół Pokoju pw. Świętej Trójcy znajduje się w Świdnicy na Dolnym Śląsku, około 60 kilometrów od Wrocławia. Świątynia stoi na Placu Pokoju, otoczona zabytkowymi budynkami z XVII i XVIII wieku oraz wiekowymi drzewami. Cały kompleks tworzy niezwykłą luterańską enklawę, która zachowała swój historyczny charakter.
Nazwa kościoła nawiązuje do pokoju westfalskiego z 1648 roku, kończącego wyniszczającą Europę wojnę trzydziestoletnią. To właśnie postanowienia tego traktatu pozwoliły śląskim protestantom wznieść trzy Kościoły Pokoju – w Świdnicy, Jaworze i Głogowie. Do dziś zachowały się jedynie dwa: w Świdnicy i Jaworze.


Jak powstał kościół?

Historia budowy jest równie niezwykła jak sam kościół. Cesarz Ferdynand III Habsburg zgodził się na jego powstanie, ale postawił protestantom bardzo surowe warunki. Świątynia mogła zostać wzniesiona wyłącznie poza murami miasta, bez wieży i dzwonnicy, nie mogła przypominać tradycyjnego kościoła, a do jej budowy wolno było użyć jedynie nietrwałych materiałów – drewna, gliny, słomy i piasku. Co więcej, całość musiała powstać w ciągu zaledwie jednego roku.
Mieszkańcy Świdnicy pokazali jednak niezwykłą determinację. W budowę zaangażowali się przedstawiciele wszystkich warstw społecznych – od szlachty po najuboższych mieszkańców. Dzięki wsparciu protestanckich dworów europejskich oraz ogromnemu zaangażowaniu lokalnej społeczności świątynię ukończono w zaledwie dziesięć miesięcy. Pierwsze nabożeństwo odbyło się 24 czerwca 1657 roku.
Kościół został wzniesiony na planie krzyża w technice szachulcowej, czyli drewnianego szkieletu wypełnionego gliną i słomą. Mimo że budowla miała być tymczasowa, przetrwała ponad 360 lat i do dziś zachwyca kunsztem wykonania. Na powierzchni ponad 1000 m² może pomieścić aż 7500 osób, co czyni ją największą drewnianą świątynią protestancką w Europie.




Najważniejsze szczegóły na które warto zwrócić uwagę wewnątrz kościoła?

Największe zaskoczenie czeka po przekroczeniu drzwi. Surowa bryła skrywa niezwykle bogate barokowe wnętrze pełne złoconych dekoracji, malowideł i rzeźb.

Pierwszym elementem przyciągającym wzrok jest monumentalny XVIII-wieczny ołtarz wykonany z drewna. Centralną część zdobi scena Ostatniej Wieczerzy, nad którą znajduje się przedstawienie Chrztu Chrystusa w Jordanie. Ołtarz otaczają rzeźby Mojżesza, Aarona, Jana Chrzciciela oraz apostołów Piotra i Pawła, a całość wieńczy księga z siedmioma pieczęciami i Barankiem Bożym.

Równie imponująca jest bogato zdobiona ambona. Jej podstawę tworzą alegoryczne postacie Wiary, Nadziei i Miłości, natomiast na zwieńczeniu znajduje się anioł obwieszczający Sąd Ostateczny. Ciekawostką jest umieszczona przy mównicy klepsydra podzielona na cztery półgodzinne odcinki, która odmierzała czas trwania kazań.

Nie sposób przejść obojętnie obok potężnych organów z 1909 roku. Instrument liczy 62 głosy i blisko cztery tysiące piszczałek. Barokowy prospekt zdobią ruchome figurki muzykujących aniołów oraz portret Marcina Lutra z napisem „Warowną twierdzą jest nasz Bóg”. Warto również spojrzeć wysoko nad ołtarz – znajduje się tam drugi, znacznie starszy instrument z XVII wieku.

Ogromne wrażenie robią wielopoziomowe empory (architektoniczny element wnętrza, przypominający otwartą antresolę lub galerię, wsparty na kolumnach, filarach lub wspornikach) otaczające wnętrze świątyni. Pokrywają je dziesiątki cytatów biblijnych, scen alegorycznych, epitafiów, herbów szlacheckich oraz tarcz cechów rzemieślniczych. Dzięki nim można dostrzec, jak ważną rolę w życiu kościoła odgrywała lokalna społeczność.

Warto zwrócić uwagę również na przepiękną lożę rodziny Hochbergów, ufundowaną jako wyraz wdzięczności dla rodu, który przekazał drewno na budowę świątyni. Zachwycają także malowidła na stropie przedstawiające między innymi Trójcę Świętą, Sąd Ostateczny, Niebiańskie Jeruzalem i upadek Babilonu.

Jeśli odwiedzicie Halę Chrztów, koniecznie zobaczcie drewnianą polichromowaną chrzcielnicę z 1661 roku – to najstarszy zachowany element wyposażenia kościoła. Warto również przyjrzeć się portretom dawnych pastorów oraz historycznym szatom liturgicznym.





Symbol pokoju i pojednania

Choć Kościół Pokoju powstał w wyniku konfliktów religijnych XVII wieku, z czasem stał się symbolem dialogu i pojednania. Modlili się tutaj między innymi premier Tadeusz Mazowiecki i kanclerz Helmut Kohl, później także Angela Merkel i Ewa Kopacz. W 2016 roku miejsce to odwiedził Dalajlama XIV wraz z przedstawicielami różnych religii, podpisując wspólny Apel o Pokój.
Co najważniejsze, świątynia nie jest jedynie muzeum. Od 1657 roku nieprzerwanie odbywają się tu ewangelickie nabożeństwa, dzięki czemu Kościół Pokoju pozostaje żywym miejscem kultu i jednym z najcenniejszych zabytków Dolnego Śląska.

Najczęściej zadawane pytania 


Gdzie zaparkować?

W bezpośrednim sąsiedztwie Placu Pokoju znajdują się ogólnodostępne parkingi, z których do kościoła można dojść w zaledwie kilka minut. Najbliższy parking znajduje się przy ul. Pionierów Ziemi Świdnickiej oraz w okolicach centrum miasta. W dni powszednie część miejsc może być objęta Strefą Płatnego Parkowania, dlatego przed pozostawieniem samochodu warto sprawdzić obowiązujące oznakowanie. Jeśli planujecie również spacer po świdnickiej starówce, najlepiej zaparkować w centrum i połączyć zwiedzanie Kościoła Pokoju z wizytą na Rynku, który oddalony jest o około 10 minut pieszo.


Ile kosztuje zwiedzanie Kościoła Pokoju w Świdnicy?

Zwiedzanie odbywa się w formie cegiełki na fundusz renowacji zabytku. Obecnie osoby dorosłe płacą 18 zł, studenci, emeryci i grupy zorganizowane 15 zł, dzieci i młodzież 10 zł, a bilet rodzinny kosztuje 45 zł.


Ile trwa zwiedzanie?

Samo zwiedzanie wnętrza z nagraniem lektora zajmuje około 40 minut. Na zobaczenie całego Placu Pokoju warto przeznaczyć od jednej do dwóch godzin.


Czy Kościół Pokoju znajduje się na liście UNESCO?

Tak. Kościół Pokoju w Świdnicy został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO jako jeden z najlepiej zachowanych i najcenniejszych zabytków architektury drewnianej w Europie.


Dlaczego Kościół Pokoju jest tak wyjątkowy?

To największa drewniana barokowa świątynia w Europie, zbudowana w technice szachulcowej z drewna, gliny i słomy. Mimo że miała być budowlą tymczasową, przetrwała ponad 360 lat.


Czy Kościół Pokoju nadal pełni funkcję świątyni?

Tak. Od pierwszego nabożeństwa w 1657 roku do dziś regularnie odbywają się tutaj nabożeństwa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.


Czy można zwiedzać kościół z dziećmi i wózkiem?

Tak. Obiekt jest dostępny dla rodzin z dziećmi oraz osób poruszających się na wózkach.


Kiedy najlepiej odwiedzić Kościół Pokoju?

Najlepszym okresem na zwiedzanie jest wiosna i lato, kiedy kościół jest otwarty najdłużej, a spacer po otaczającym go Placu Pokoju jest szczególnie przyjemny. Warto przyjechać rano, aby uniknąć największego ruchu turystycznego.







SKALNIK (945 M N.P.M.) – SZLAK Z CZARNOWA, OPIS TRASY, PARKING

Skalnik to najwyższy szczyt Rudaw Janowickich i jeden z obowiązkowych punktów na mapie każdego zdobywcy Korony Gór Polski. Choć sam wierzchołek ukryty jest w lesie i nie oferuje widoków, cała wycieczka potrafi pozytywnie zaskoczyć. Po drodze czekają malownicze leśne ścieżki, niezwykłe granitowe ostańce oraz jeden z najpiękniejszych punktów widokowych w Rudawach Janowickich – Ostra Mała. My wybraliśmy najkrótszą trasę z Czarnowa, ponieważ prognozy pogody nie napawały optymizmem. Okazało się jednak, że nawet przy kapryśnej aurze była to bardzo udana wyprawa.
Szczyt zdobywaliśmy w maju (było wtedy 9-10°C) stąd u córki rękawiczki i zimowa kurtka ;-).
Film z Naszej wyprawy dostępny jest na moim instagramie: KLIK


Informacje praktyczne

Szczyt: Skalnik (945 m n.p.m.)
Pasmo: Rudawy Janowickie
Korona Gór Polski: tak
Punkt startowy: Czarnów
Parking: niewielki, darmowy parking na około 4–5 samochodów KLIK
Szlak: niebieski (podejście) i żółty (zejście)
Poziom trudności: łatwy
Dla kogo: dla osób o przeciętnej kondycji, rodzin z dziećmi oraz zdobywców Korony Gór Polski.



Gdzie leży Skalnik?

Skalnik (945 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem Rudaw Janowickich, położonych w południowej części Sudetów Zachodnich. Od wielu lat znajduje się na liście Korony Gór Polski, dlatego regularnie odwiedzają go turyści kompletujący wszystkie najwyższe szczyty polskich pasm górskich.
Choć sam wierzchołek jest zalesiony i nie oferuje panoramy, okolica zachwyca spokojem, pięknymi lasami oraz charakterystycznymi granitowymi formacjami skalnymi. To jedna z tych wycieczek, podczas których największe atrakcje znajdują się nieco obok właściwego szczytu.


Nasza trasa na Skalnik


Na wycieczkę wybraliśmy się z niewielkiej miejscowości Czarnów. To najkrótsza i jedna z najwygodniejszych tras prowadzących na Skalnik, dlatego świetnie sprawdza się wtedy, gdy pogoda jest niepewna lub mamy ograniczoną ilość czasu.
Samochód zostawiliśmy na małym, darmowym parkingu  KLIK, który pomieści zaledwie 4–5 aut. W sezonie warto przyjechać wcześniej, ponieważ miejsca szybko się zapełniają. 
Z parkingu ruszyliśmy niebieskim szlakiem, którym dość szybko dotarliśmy w okolice szczytu. Powrót zaplanowaliśmy szlakiem żółtym, dzięki czemu udało nam się zrobić przyjemną pętlę bez konieczności wracania tą samą drogą.
Trasa prowadzi głównie przez las. Nie ma tutaj wymagających podejść, dlatego wycieczka jest bardzo przyjemna i nie powinna sprawić większych trudności nawet mniej doświadczonym turystom.







Czy warto wejść na Ostrą Małą?

Zdecydowanie tak! W praktyce to właśnie Ostra Mała jest największą atrakcją całej wycieczki na Skalnik.
Na granitowym ostańcu znajduje się platforma widokowa, do której wykuto kamienne stopnie już w 1886 roku. To właśnie stąd można podziwiać rozległą panoramę Sudetów, ponieważ sam Skalnik pozostaje całkowicie zalesiony.
Jeśli wybieracie się na Skalnik, koniecznie zaplanujcie kilka dodatkowych minut na wejście na platformę. Pominięcie tego miejsca byłoby naprawdę dużą stratą. Idąc w kierunku Ostrej Małej, mijamy granitowy pomnik poświęcony harcmistrzowi Januszowi Boisse'owi – twórcy Harcerskiego Klubu Turystycznego „Tramp”. To kolejny ślad silnych harcerskich tradycji obecnych w Rudawach Janowickich. Niedaleko stąd znajdują się także słynne Konie Apokalipsy – grupa czterech granitowych ostańców, których nazwę również zawdzięczamy harcerzom z obozu w Strużnicy.









Co czeka na szczycie Skalnika?

Sam szczyt Skalnika może nieco zaskoczyć osoby odwiedzające go po raz pierwszy. Wierzchołek znajduje się w lesie i oznaczony jest jedynie tabliczką informującą o zdobyciu najwyższego szczytu Rudaw Janowickich. Nie znajdziemy tutaj spektakularnych widoków ani rozległych polan. Znajdziecie natomist skrzyneczkę z pieczątką potwierdzającą zdobycie szczytu.



Czy warto zdobyć Skalnik?

Zdecydowanie tak. Choć sam wierzchołek nie należy do najbardziej widowiskowych w Koronie Gór Polski, cała wycieczka jest bardzo przyjemna i pełna ciekawych miejsc. Krótka trasa z Czarnowa sprawia, że szczyt można zdobyć nawet podczas krótkiego, popołudniowego wypadu.
Największym atutem są malownicze leśne ścieżki, imponujące granitowe ostańce oraz fantastyczna panorama z Ostrej Małej. To właśnie ona sprawia, że wyprawa na najwyższy szczyt Rudaw Janowickich na długo pozostaje w pamięci.
Jeśli kompletujecie Koronę Gór Polski, Skalnik jest oczywistym punktem na liście. Jeśli natomiast po prostu szukacie niezbyt wymagającej górskiej wycieczki z pięknymi widokami, również się nie zawiedziecie.






Najczęściej zadawane pytania o Skalnik

Ile ma wysokości Skalnik?

Skalnik ma 945 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem Rudaw Janowickich.


Czy Skalnik należy do Korony Gór Polski?

Tak. Jest jednym z 28 szczytów zaliczanych do Korony Gór Polski.


Czy ze szczytu Skalnika są widoki?

Nie. Wierzchołek jest całkowicie zalesiony. Najlepsze widoki znajdują się na pobliskiej Ostrej Małej.


Jaki jest najkrótszy szlak na Skalnik?

Jedną z najkrótszych tras jest szlak z Czarnowa, którym również my wędrowaliśmy.


Gdzie zaparkować przed wejściem na Skalnik?

Przy początku szlaku w Czarnowie znajduje się niewielki, bezpłatny parking mieszczący około 4–5 samochodów.


Czy trasa na Skalnik jest trudna?

Nie. Szlak z Czarnowa jest stosunkowo krótki i łatwy, dlatego nadaje się dla osób o przeciętnej kondycji oraz rodzin ze starszymi dziećmi.